Vitanella SMOOTHIE BATON

Recenzja batonów Vitanella SMOOTHIE BATON – Rabarbar-truskawka oraz burak-czarna porzeczka

Batony Vitanella smoothie serwowane przez Biedronkę mają uderzać w kategorię „zdrowych produktów”. Rzeczywiście skład jest bardzo prosty, zarówno w wersji rabarbar-truskawka jak i burak-czarna porzeczka około 80% składu tworzą owoce i warzywa (konkretnie pasta daktylowa, rodzynki, suszone jabłka i koncentrat soku jabłkowego oraz odpowiadające smakowi dodatki owoców i warzyw). Jeden baton dostarcza 144 kcal, a tego prawie połowa wartości odżywczych to cukier. Trzeba jednak pamiętać, że mając do czynienia z produktem, który w zdecydowanej większości składa się z suszonych daktyli i rodzynek duża ilość cukru jest tak naprawdę nieunikniona. Nie jest to sztucznie dodany słodzik, który ma na celu podbicie kaloryki, tylko integralna część tego typu owoców. Generalnie – skład mocno na plus. Prosty, bez dodatkowych dziwnych sztucznych składników. Może zawierać gluten, mleko oraz orzechy, alergicy muszą tutaj uważać (nie ma tych składników w składzie, ale producent jak zawsze zabezpiecza się w razie jakby coś się komuś stało :D)

Smak

Vitanella SMOOTHIE BATON Rabarbar-truskawka
Vitanella SMOOTHIE BATON Rabarbar-truskawka

Smoothie baton w smaku przypomina to co producent obiecuje w składzie i w nazwie. W naszym odczuciu wersja rabarbar-truskawka jest smaczna, ale bardziej bym to nazwała batonem o smaku mocno truskawkowym z interesującym kwaśnym posmakiem gdzieś z tyłu. Przyjemny, orzeźwiający, nie jest przesadnie słodki, a kwaskowość dodaje mu głębi smaku.

Wersja burak-czarna porzeczka jest moim zdaniem lepsza, chociaż Piotr woli truskawkę ? Ciekawy pomysł na stworzenie słodyczy, których podstawowym smakiem jest właśnie burak. Dobrze to gra z czarną porzeczką, tworząc niecodzienną kombinację. Nie jest tak słodki jak wersja truskawkowa, mimo takiej samej ilości cukru w składzie. Również orzeźwiający, nie przymula, bardzo interesująco kwaskowy. Wyraźnie czuć tutaj burak, więc jak ktoś nie jest fanem, to nie radzę liczyć na to, że nie będzie czuć. W takiej sytuacji lepiej zaserwować sobie truskawkę.

Konsystencja batonów jest niestandardowa. Spodziewałam się, że baton będzie się bardziej kruszył, czy może rozwarstwiał, a tak naprawdę mamy tutaj do czynienia z czymś wręcz żującym. Dobrym określeniem do batonów Vitanella smoothie baton jest to, że przypominają żelkę. Dużej ilości osób może się to nie spodobać, jednak mi to odpowiada, coś innego od standardowych batonów „wafelkowych”. Jedyne czego się obawiam, to jak łakocie zachowają się podczas wysokiej temperatury. Mam wrażenie, że mogą się rozpuszczać, ciekawe jak Biedronka to rozwiązała. Musimy jeszcze raz je przetestować w ekstremalnych warunkach.

Ciekawy element batona – Papier waflowy, inaczej opłatek

Vitanella SMOOTHIE BATON burak-czarna porzeczka
Vitanella SMOOTHIE BATON burak-czarna porzeczka

Całkowicie odrębnym elementem batonów Vitanella który chcę omówić jest tak zwany „papier waflowy” chociaż ja bardziej skłaniam się do nazywania tej przekąski „batonem w opłatku”. Przywodzi na myśl te smakołyki, które są dostarczane do polskich racji żywieniowych. Sam opłatek nie ma praktycznie żadnego smaku, nie jest słodzony dodatkowo, gra tutaj rolę neutralną, ponieważ moim zdaniem jego funkcje są zupełnie inne niż sam smak. Ze względu na swoją „żelkową” konsystencję uważam, że opłatek jest tutaj tak naprawdę niezbędny, bo bez niego nawet nie dało by się wyjąć przekąski z opakowania. Dodatkowym plusem opłatka jest to, że pozwala cieszyć się słodyczami bez brudzenia rąk, co jest ważnym aspektem, kiedy rozważamy go w ramach przekąski na szlak. Jedyny minus opłatka jaki udało mi się zauważyć, to to, że jest bardzo suchy i przykleja się do ust.

Podsumowanie – ogólna ocena SMOOTHIE BATON – Rabarbar-truskawka oraz burak-czarna porzeczka

 

Nasze odczucia odnośnie tych przysmaków są bardzo pozytywne. Przywodzą na myśl nostalgię związaną z batonami zbożowo-owocowymi od Arpola. Mają przejrzysty skład, niestety dominuje tutaj cukier, mimo że pochodzący bezpośrednio z owoców, to dla niektórych może to być minus. Dodatkowym, kontrowersyjnym aspektem batonów Vitanella jest ich konsystencja, która jest niesamowicie niestandardowa, spróbujcie sami. Jednak nie polecałabym ich dla dzieci, ponieważ mogą wręcz „zaklejać buzię”. Termin przydatności to 9 miesięcy. Budzi moje wątpliwości to, jak oba batony zachowają się przy wysokiej temperaturze. Smaki interesujące, oba nam smakowały, myślę, że przy cenie 1,99 zł warto dać im szansę.

 

Waga: 40g

Kaloryczność: 144 kcal

Ogólna ocena: 8/10

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń na górę