Recenzja batonów Alesto – RAW kakao oraz RAW kokos + kakao

Batony Alesto RAW są do kupienia w Lidlu. Są one odpowiednie dla wegan, nie zawierają glutenu, ani nie mają dodanego cukru. Oba mają bardzo prosty skład, baton kakaowy ma w swojej recepturze tylko daktyle, kakao i ziarna kakaowca, a drugi baton ma dodatkowo oczywiście kokos. Należy podkreślić, i uznać to za duży plus, że kakao wykorzystane do produkcji tych słodyczy posiada certyfikat Reinforest Alliance – certyfikat ten mogą posiadać tylko produkty, których pozyskanie nie odbija się negatywnie na lokalny ekosystem, a pracownicy zatrudnieni przy uprawie są dobrze traktowani i godziwie wynagradzani.

Alesto RAW baton Kokos i kakao
Alesto RAW baton Kokos i kakao

W smaku oceniamy go bardzo pozytywnie, nie jest zbyt słodki. Wyraźnie wyczuwalne są tutaj główne składniki, czyli odpowiednio kokos oraz kakao. Bardzo interesująca propozycja, dla kogoś, kto poszukuje czegoś jak najbardziej naturalnego. Chyba to miał na myśli producent nazywając swoje słodycze RAW. Są mocno surowe w smaku, prawie tak, jakby nie był to gotowy produkt do kupienia w markecie, tylko jak coś domowego. Gdybym miała je porównać z czymś co znam, to na myśl przychodzą mi tzw. kulki mocy, czyli zdrowa słodka przekąska składająca się właśnie z daktyli, orzechów i innych dodatków. Każdy, kto kiedyś próbował tego rodzaju małe co nieco rozumie dokładnie o co mi chodzi. Nie czuć w nich sztuczności czy chemii, a jedynie to co możemy znaleźć w składzie. Słodkość batonów wynika z tego, że ich głównym składnikiem są daktyle, które dodają swojego charakterystycznego smaku.

Konsystencja batonów jest bardzo przyjemna, delikatnie twarda, zbita. Nie brudzą rąk ani nie rozpuszczają się, co jest bardzo na plus. Jedynie do czego można by się przyczepić, to to że zostawiają na rękach tłusty film.

Ocena batona Alesto RAW kakao oraz RAW kokos + kakao

Jestem troszkę sceptycznie nastawiona do tego jak batony Alesto Raw zachowają się w wysokich temperaturach oraz po upływie jakiegoś dłuższego czasu. Producent określa na opakowaniu datę przydatności do spożycia na dziewięć miesięcy w przód. Jednak my propozycję z kokosem zjedliśmy od razu, a wersję kakaową dopiero po tygodniu lub dwóch. Odczuwam, że czymś się różniły. Kakaowy dalej był smaczny, wyglądał dokładnie tak samo, ale mam wrażenie, że zewnętrzna warstwa trochę się wysuszyła. Piotrek jednak nie odczuwa tego w ten sposób, więc może to moja indywidualna kwestia. Opakowanie jest plastikowe, bardzo szczelne, więc nie ma możliwości, żeby baton wysechł ze względu na kontakt z powietrzem.  Może jednak lepiej, dla pewności nie przetrzymywać ich aż do końca terminu przydatności?

Waga: 50g

Kaloryczność: 200 kcal

Ogólna ocena: 8/10

3 komentarze do “Recenzja batonów Alesto – RAW kakao oraz RAW kokos + kakao

  1. Dzisiaj jadłam te batony z alesto z Lidla, bo widziałam że je polecasz i są bardzo dobre. Skład jest bardzo prosty, a sam baton to idealna przekąską

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń na górę